Przemoc rodzi przemoc

Niemal rok temu pisałam o zamieszczonym w serwisie youtube.com, bulwersującym filmie, na którym malezyjska matka bije swoje 10-miesięczne dziecko (22 maja 2012, Lepiej nie wiedzieć?). Filmik ten został opublikowany również na Facebooku i na obu tych serwisach do dzisiaj jest opatrywany niewybrednymi komentarzami (ponad 15 000 komentarzy na YT, ponad 14 000 na FB).

Większości z nich nie da się czytać. Rozumiem oczywiście, że film wzbudza silne emocje (ja również nie jestem w stanie obejrzeć go ze spokojem), ale dawanie im ujścia w tak agresywny sposób potwierdza zasadę, że przemoc rodzi przemoc, a niektóre pełne nienawiści, agresji i chęci zemsty komentarze są równie przerażające jak sam film…

Tysiące ludzi na całym świecie, w tym bardzo wielu Polaków, nie tylko życzy tej matce śmierci, ale twierdzi, że chciałoby osobiście ją zabić. Zastanawiam się, czy gdyby ci najbardziej agresywni komentatorzy jakimś cudem spotkali tę kobietę, zrealizowaliby swoje groźby i dokonali brutalnego samosądu? Oby nie.

Zwłaszcza że ta matka odpokutowała już swoje czyny! Została skazana na 18 miesięcy więzienia i – choć petycję w sprawie przedłużenia jej wyroku podpisało ponad 10 000 ludzi (którzy nie wiedzą nic o tej kobiecie ani jej sytuacji, lecz pod wpływem emocji wywołanych przez film postanowili złożyć swój podpis) – wyszła na wolność. Jej dziecko nadal przebywa w tymczasowej przybranej rodzinie, ale jest szansa na jego powrót do matki (informacje od malezyjskiej policji).

Mam nadzieję, że tak się stanie – że matka nie tylko odbyła karę, ale przede wszystkim uzyskała pomoc i wsparcie i będzie potrafiła dobrze wychować swoje dziecko. Mam też nadzieję, że kary cielesne w Malezji (obecnie stosowane nie tylko wobec dzieci) jak najszybciej zostaną zakazane i przestaną być praktykowane.

Podzielam zdanie Alice Miller, że cały świat może być wolny od przemocy i że jedynym sposobem, aby tak się stało, jest przerwanie kręgu przemocy wobec dzieci oraz okazywanie szacunku i udzielanie wsparcia nie tylko dzieciom, ale i dorosłym.

Reklamy

One response to “Przemoc rodzi przemoc

  • bez ego

    Nie mogę zgodzić się bardziej. Miałam identyczne odczucia czytając reakcje widzów na film. Agresja nie jest sposobem na wolność od agresji. Miło zobaczyć, że nie jestem odosobniona w odczuciach. Followuję :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s